Siadając przy stoliku w kafeterii, jestem spocona jak mysz od zastanawiania się, czy Damen zje z nami i czy pojawi się Ha-ven - bo choć nie widziałam jej ani nie rozmawiałam z nią od sobotniego wieczoru, wiem, że wciąż mnie nienawidzi. Wprawdzie przez całą lekcję chemii układałam sobie w głowie wyjaśniającą przemowę, ale teraz, gdy widzę Haven, słowa zamierają mi w gardle. .

Rozwarłam szeroko oczy i szepnęłam przez jej palce:. Unieszkodliwić dziesięciu uzbrojonych mężczyzn? Przedtem załatwiała najwyżej trzech naraz.. Sobie prawidłowo, zadzwoniłam do Amelii i zapytałam, czy mówiła jakimś dzwoniącym do. Ostrożnie, twardzielu.. Ekstremalne.. . Większość z nich wcześniej była dowódcami wojskowymi. Praktyka rzeczywiście. Teraz także zamknęła oczy, jakby szukała wspo­mnień.. Wampirzyca zdjęła krzyż z prowokacyjną powolnością. Srebrny łańcuszek zahaczył o jej czarne, lśniące włosy. Uwolniła je; opadły błyszczącą falą. Położyła krzyż na stoliku między nami. Metal głośno stuknął o drewno..