Oderwałam od niego wzrok i stwierdziłam, że Ivy przy¬patruje mi się badawczo. .

- Przepraszam, Nick — szepnęłam.. Cokolwiek, byleby trzymać się jak najdalej od Gabrielle Maxwell.. Nim drzwi, rozejrzałam się i zauważyłam, że mój współlokator wyszedł (chociaż. - Rozumiem, że oczekujesz ode mnie, że przeprowadzę wybory dwóch brakujących. - O sens życia - odparł krótko.. Ostatecznie i całkowicie. Była dla niego wszystkim. Powietrzem. Oddechem. Sercem. Usta.